Andrzej Partum

ur. w 1938 roku w Warszawie, zm. w 2002 w Warszawie
Neoawangardowy poeta, kompozytor, performer, twórca obiektów i instalacji, autor manifestów oraz tekstów krytyczno-teoretycznych, malarz.
Wcześnie osierocony, nie ukończył żadnej szkoły artystycznej, choć uczęszczał na zajęcia Wydziału Kompozycji Warszawskiego Konserwatorium jako wolny słuchacz.
Początkowo zaistniał jako muzyk i poeta. Grał na fortepianie i recytował własne wiersze, na zainicjowanych przez siebie recitalach. Do legendy przeszedł między innymi koncert w 1959 roku, któremu towarzyszyły plakaty “Partum!!! W Warszawie”, czy próba sfingowania wystąpienia z Adamem Hanuszkiewiczem pt. Rzut Poezji Abstrakcyjnej w Filharmonii Narodowej w 1960 roku.
Poezja Partuma wywodziła się z futurystycznej tradycji deokonstruowania znaczenia słów oraz gramatyki i ortografii. W późniejszych utworach autor skupiał się na samym zapisie graficznym, co sytuowało jego twórczość w kręgu poezji konkretnej.
Partum był jednym z pierwszych artystów w Polsce, który własnym sumptem wydawał swoje tomiki poezji. W 1961 roku opublikował Frekwencje z opisu, w 1965 Powodzenie nieurodzaju (Zwałkę papki), w 1969 Osypkę woli zawierająca oryginalne tempery Alfreda Lenicy oraz Tlenek zasobów (napisany wspólnie z żoną, Ewą Partum i Bogdanem Chorążukiem). Do wydanego w 1970 roku tomiku zatytułowanego Partum okładkę zaprojektował Henryk Stażewski.
W 1971 roku Andrzej Partum założył w Warszawie przy ul. Poznańskiej 38 Biuro Poezji. Niewielki pokój na strychu spełniał rolę autorskiej galerii (później galeria Pro/La przy ul. Podchorążych), miejsca prezentacji i spotkań oraz punktu wymiany korespondencji w ramach międzynarodowego ruchu Mail Art. Choć sama nazwa Biura miała ironicznie odnosić się do nadmiaru administracji w kulturze w czasach PRL-u, Partum rzeczywiście zgromadził blisko pięćset tekturowych teczek z obszerną dokumentacją działalności swojej i innych artystów. W jego archiwum można znaleźć m.in. takie nazwiska jak: J. Robakowski, S. Dróżdż, KwieKulik, J. Bereś, Z. Warpechowski, A. Warhol, D. Higgins, R. Filliou, D. Buren. Sam Partum rozsyłał z Biura Poezji swoje wypowiedzi na temat sztuki, jak prowokacyjne hasła:  Jesteś ignorantem kultury i sztuki, czy Pogarda.
Wtedy powstały też liczne publikacje o charakterze manifestów czy programów artystycznych, między innymi: Krytykosystem sztukiZasady sztuki monodycznej (oba w 1972), Sztuka Pro/La(1973), Manifest sztuki bezczelnej (1977), Milczenie awangardowe (1978), Manifest zwierzęcy(1980), Manifest pozytywnego nihilizmu w sztuce (1982). Sama forma tych wypowiedzi zbliżała Partuma do  rozwijającej sie wtedy sztuki konceptualnej, choć i ją przekornie negował w swoich tekstach.
Spośród działań Partuma jako performera i autora instalacji warto wymienić jego wystąpienia w 1973 roku na V Biennale Form Przestrzennych w elbląskiej Galerii El: Akupunktura (podczas projekcji filmu J. Robakowskiego nakłuwał ekran szpilkami) i Film nie potrzebuje ekranu. Z kolei w 1977 roku Partum przedstawił w Galerii Repassage w Warszawie rzeźbę „węchową”Smród, którą tworzyły ukryte pod obrusem na stole kawałki rudy siarki wydzielające bardzo nieprzyjemny zapach.
Jedną z najbardziej znanych akcji artysty było Milczenie Awangardowe (1974) – transparent z takim właśnie hasłem został rozpięty nad Krakowskim Przedmieściem między Akademią Sztuk Pięknych a Uniwersytetem Warszawskim.
W 1984 roku Andrzej Partum wyjechał do Danii. W Kopenhadze kontynuował dzialalność, między innymi w ramach założonej przez siebie Szkole Pozytywnego Nihilizmu Sztuki i Światowego Hospicjum Sztuki. Po roku 1989 regularnie odwiedzał Polskę. Jeszcze w czasie pobytu Partuma w Kopenhadze grupa przyjaciół w Polsce ustanowiła nagrodę jego imienia dla młodych, najbardziej bezkompromisowych artystów. Pierwszym laureatem został Zbigniew Libera.
Sam Partum nie pozostawił po sobie zbyt wiele materialnych śladów artystycznych, w dużej mierze były to bowiem działania sytuacyjne, gesty, improwizowane interakcje, słowa, teksty.
By twórcą, który dążył do tego, aby uczynić kreację artystyczną z własnego życia, a sztukę postrzegał jako najistotniejszą jego rację. Kontestował zarówno oficjalny, uznany przez władze państwową obieg kultury, jak i sztukę awangardową. Dzięki swojej autentycznej i aktywnej postawie był jednak wpływową osobowością w kręgach kultury niezależnej. Do dziś uchodzi za postać legendarną i wieloznaczną.