{"id":6429,"date":"2023-05-04T17:55:28","date_gmt":"2023-05-04T15:55:28","guid":{"rendered":"https:\/\/galeriamonopol.pl\/?p=6429"},"modified":"2024-02-18T21:23:56","modified_gmt":"2024-02-18T20:23:56","slug":"martyna-pinkowska-zlota","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/galeriamonopol.pl\/pl\/martyna-pinkowska-zlota\/","title":{"rendered":"Martyna Pinkowska. Z\u0142ota"},"content":{"rendered":"<p><\/p>\n<p class=\"p1\">\u201eZ\u0142ota\u201d to autoportret Martyny Pinkowskiej, od kt\u00f3rego zosta\u0142 zaczerpni\u0119ty tytu\u0142 wystawy. Klamr\u0119 jej narracji stanowi tytu\u0142owa figura, okre\u015blenie zdolnej, odnosz\u0105cej sukcesy osoby, na kt\u00f3rej projektowane s\u0105 wysokie oczekiwania z\u0142o\u017cone z ambicji i wymaga\u0144. Figura Z\u0142otej staje si\u0119 spoiwem \u0142\u0105cz\u0105cym bezimienne bohaterki. Przedstawiona na obrazie posta\u0107 skierowana jest do nas plecami. Poza zarysem sylwetki i sugesti\u0105 rumie\u0144ca niewiele o niej wiadomo. Wypieki na jej twarzy mo\u017cemy uzna\u0107 za dow\u00f3d skr\u0119powania, mo\u017ce wr\u0119cz wstydu. R\u00f3\u017c staje si\u0119 jego emanacj\u0105 w ciele. Cia\u0142o jako przestrze\u0144 przesi\u0105kni\u0119ta emocjami przekazuje je dalej, pod postaci\u0105 afekt\u00f3w przedostaj\u0105 si\u0119 poza ramy obrazu. Emocjonalne \u015blady na namalowanym ciele s\u0105 znajome. Staramy si\u0119 je odczyta\u0107, ju\u017c z tego miejsca pr\u00f3buj\u0105c interpretacji.<\/p>\n<p class=\"p1\">Niepozorny i prosty do przeoczenia obraz otwiera przestrze\u0144, w kt\u00f3rej poza nami, widzami, znajduje si\u0119 szereg postaci trudnych do opisania. Nie posiadaj\u0105 szczeg\u00f3lnych cech, s\u0105 pozbawione mimiki, ich spojrzenia wyblak\u0142y. Zdaj\u0105 si\u0119 by\u0107 zadomowione na p\u0142\u00f3tnach, od momentu, w kt\u00f3rym artystka pierwszy raz podj\u0119\u0142a si\u0119 ich namalowania. Umowny zarys sylwetek odwzorowuje ich niejasn\u0105 rol\u0119. Ambiwalentno\u015b\u0107 to g\u0142\u00f3wna cecha ich obecno\u015bci. Podobnie jak w poprzednich obrazach Martyny Pinkowskiej, nie wiemy, czy pe\u0142ni\u0105 role przychylnych opiekunek czy wrogich ciemi\u0119\u017cycielek.<\/p>\n<p class=\"p1\">Virginia Woolf zach\u0119ca, aby tw\u00f3rczyni nie cofa\u0142a si\u0119 przed \u017cadnym tematem, niewa\u017cne jakby by\u0142 trywialny lub wielki. Tym tropem zdaje si\u0119 pod\u0105\u017ca\u0107 Martyna Pinkowska. W najnowszych pracach \u0142\u0105czy kronikarski zapis ostatnich miesi\u0119cy z retrospekcjami. Balansuje mi\u0119dzy przeciwstawnymi porz\u0105dkami, pomi\u0119dzy odwzorowaniem pe\u0142nej napi\u0119cia osobistej transformacji, a odtwarzaniem prozaicznych lub wyblak\u0142ych wspomnie\u0144. Swobodne tworzenie staje si\u0119 jej prywatnym aktem emancypacji, kolejnym z krok\u00f3w w stron\u0119 wolno\u015bci. Od Z\u0142otej nale\u017cy si\u0119 uwolni\u0107, porzuci\u0107 karko\u0142omny cel jakim zdaje si\u0119 by\u0107 zostanie ni\u0105. Je\u015bli malowanie ma by\u0107 drog\u0105 ku wyzwoleniu, to Z\u0142ot\u0105 nale\u017cy zamaza\u0107, pokry\u0107, rozmy\u0107. Z pomoc\u0105 przychodz\u0105 te\u017c najbli\u017csze Martynie kobiety, otaczaj\u0105ce j\u0105 codziennie trosk\u0105. Do\u0142\u0105czaj\u0105 do reszty niezidentyfikowanych postaci. Czasem stanowi\u0105 uosobienia konkretnych sytuacji, czasem s\u0105 portretami bliskich os\u00f3b. I chocia\u017c bywaj\u0105 trudne do rozpoznania, to uwiecznienie ich na p\u0142\u00f3tnie jest wyrazem wdzi\u0119czno\u015bci, szacunku, mi\u0142o\u015bci. To one przypominaj\u0105 jej, \u017ce celem nie mo\u017ce by\u0107 zostanie Z\u0142ot\u0105.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\">Franciszek Smor\u0119da<\/p>\n<p><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5],"class_list":["post-6429","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wystawy"],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/galeriamonopol.pl\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6429","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/galeriamonopol.pl\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/galeriamonopol.pl\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/galeriamonopol.pl\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/galeriamonopol.pl\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6429"}],"version-history":[{"count":29,"href":"https:\/\/galeriamonopol.pl\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6429\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6825,"href":"https:\/\/galeriamonopol.pl\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6429\/revisions\/6825"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/galeriamonopol.pl\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6429"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/galeriamonopol.pl\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6429"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}